O POTENCJALE DRZEMIĄCYM W DAWNEJ BIŻUTERII

O potencjale drzemiącym w dawnej biżuterii (i nie tylko)
oraz kreatywności jej współczesnych właścicieli

Między dziesiątkami broszek, kolczyków i pierścionków szuflady artykwariatowej kolekcji kryją prawdziwe perełki (tak w przenośni, jak i dosłownie) męskiej biżuterii. Mowa tu o spinkach do mankietów, zegarkach kieszonkowych, dewizkach do zegarka czy szpilkach do krawata. Jednym słowem o obiektach obecnie bardziej kolekcjonerskich aniżeli użytkowych. Spinki wyparte zostały przez guziki, zegarki na łańcuszku – przez elektroniczne gadżety noszone na nadgarstku, a szpilki – może przez spinki do krawata, ale czy w ogóle jeszcze współczesna moda męska akceptuje codzienne wiązanie zwisu męskiego pod szyją?

Czytaj dalej

TAJEMNICZY ŚWIAT KWIATÓW W SZTUCE OCZAMI OGRODNIKA

W miniony czwartek 7 czerwca, wieczór w Artykwariacie przyniósł wszystkim naszym gościom mnóstwo emocji. Ogrodniczy wykład o kwiatach w sztuce przyciągnął wielu zainteresowanych, a galeria wypełniła się po brzegi. Tomasz Michalik – dyrektor firmy Vitroflora, ogrodnik z zamiłowania i wykształcenia, znawca botaniki i ogrodniczych niuansów odsłonił przed wielbicielami sztuki tajemnice kwiatów i poszerzył nasze spojrzenie na obiekty prezentowane w ramach wystawy Tajemniczy Ogród.

Czytaj dalej

WERNISAŻ WYSTAWY TAJEMNICZY OGRÓD

W czwartek 17 maja 2018 r. mieliśmy niewątpliwą przyjemność otworzyć w galerii wystawę pt. „Tajemniczy Ogród. Kwiaty w kolekcji Artykwariatu”. Przygotowania do tego wydarzenia i gromadzenie materiałów oraz opracowywanie części merytorycznej rozpoczęło się już w lutym. Efekty zobaczyć mogli nasi Goście na wernisażu. Frekwencja dopisała, z czego jesteśmy bardzo dumni i serdecznie dziękujemy za obecność!

Czytaj dalej

INGRID – SUMA WSZYSTKICH ZALET

Jablonec nad Nysą, 2007 rok. Ingrid odwiedza rodzinne miasto. Wyjechała stąd w 1945 roku, kilka lat później miasto opuścił również jej ojciec, Henry. Mimo, że w Jabloncu już od dawna nie mieszka nikt z jej najbliższej rodziny, pamięć o dziadkach i ojcu jest tu wciąż żywa. Henrich Hoffmann, Curt Schlevogt, a przede wszystkim jego syn, Henry, sprawili, że Jablonec nad Nysą stał się jednym z najważniejszych ośrodków produkcji szkła artystycznego w Europie, a jej imię – Ingrid – znane jest kolekcjonerom i miłośnikom szkła na całym świecie.

Rodzina Ingrid Schlevogt, il. Martyna Kliks

Czytaj dalej

ZA PAN BRAT(KI) Z PORCELANĄ

 „Dekor Viktoria Luise, eines der beliebtesten Dekore seiner Zeit”  [Dekor Victoria Luise, jeden z najpopularniejszych dekorów swoich czasów. ] – czytamy w jednej z publikacji dotyczących porcelany Rosenthal[1]. Dzisiaj, ponad 100 lat po wprowadzeniu do produkcji naczyń dekorowanych motywem fioletowych bratków, możemy sparafrazować to zdanie: „Dekor Victoria Luise – najbardziej popularny dekor wszechczasów”. 

1. Serwis kawowy, Niemcy, ok. 1910 r., Rosenthal Kronach, model Chrysantheme, dekor. Viktoria Luise

1. Serwis kawowy, Niemcy, ok. 1910 r., Rosenthal Kronach, model Chrysantheme, dekor. Viktoria Luise

Czytaj dalej

12 MISECZEK DO PŁUKANIA PĘDZLI W ZAMIAN ZA… NAJDROŻSZY OBRAZ ŚWIATA?

W ciągu ostatnich kilku lat porcelanowe przedmioty są licytowane wyżej niż kiedykolwiek, a zeszły rok przyniósł rekord wszechczasów. Dlaczego warto poruszać kwestię wartości porcelany w dzisiejszym świecie, kiedy każdy z nas na co dzień używa porcelanowych naczyń, myje ręce w porcelanowej umywalce, kupuje za grosze współczesne figurki wykonane z porcelany? Dlaczego? Dlatego, że nie zawsze tak było.

Jeszcze 100 lat temu na zakup porcelanowej zastawy mogli pozwolić sobie jedynie bardzo zamożni. Jeśli cofniemy się o kolejne 200 lat natrafimy na panującą w Europie tzw. porzellankrankheit, czyli chorobę porcelanową, której ofiary przeznaczają wielkie majątki w zamian za białe złoto Dalekiego Wschodu.

George Savage, badacz zajmujący się historią i technologią porcelany dosadnie ujmuje różnicę pomiędzy dawną, a współczesną porcelaną: „Porcelana sprzed 1800 roku jest tak podobna do porcelany współczesnej, jak oryginalny obraz do oleodruku.”[1] Przyjrzyjmy się zatem cenom – najbardziej brutalnej z ocen dzieł sztuki.

1. Johann Joachim KÄNDLER (1706-1775), Bolończyk, ok. 1750 r.

1. Johann Joachim KÄNDLER (1706-1775), Bolończyk, ok. 1750 r.

Dom aukcyjny: Hugo Ruef
Cena młotkowa: $ 230 000

Ten sympatyczny sierściuch został stworzony w Miśni, zaledwie trzydzieści lat po założeniu pierwszej w Europie manufaktury porcelany. Figurka Bolończyka została zaprojektowana przez jednego z najbardziej cenionych modelarzy saksońskich – Johanna Joachima Kändlera. Stan zachowania oraz doskonały projekt zaowocowały przybiciem ceny wysokości 230 tys. dolarów.

2. Johann Gottlob KIRCHNER (1706-1768), Wielki drop (Otis Tarda), 1732 r.

2. Johann Gottlob KIRCHNER (1706-1768), Wielki drop (Otis Tarda), 1732 r.

Dom aukcyjny: Christie’s
Cena młotkowa: $ 980 000

Niecały milion dolarów trzeba było zapłacić w 2016 roku za miśnieńską figurę „Wielkiego dropa” w domu aukcyjnym Chriestie’s. Znaczne pęknięcie, widoczne pod skrzydłem ptaka, wynikające z niedoskonałości technologicznych należy brać za dobrą monetę i traktować raczej jako swoisty znak czasu, a nie wadę przedmiotu. Na cenę wpłynęła niewątpliwie niewielka częstotliwość pojawiania się podobnych okazów na rynku sztuki, czas powstania oraz rewelacyjny stan zachowania.

3. Jeff KOONS (ur. 1955), Pink Panther, 1988 r.

3. Jeff KOONS (ur. 1955), Pink Panther, 1988 r.

Dom aukcyjny: Christie’s
Cena młotkowa: $ 14 000 000

Za przyczyną Różowej Pantery przenosimy się w czasie do lat 80. XX wieku, kiedy to Jeff Koons tworzy porcelanową kobietę naturalnych rozmiarów przytulającą się do różowego pluszaka. Niebagatelna suma 14 mln dolarów została zapłacona za tę porcelanową rzeźbę w domu aukcyjnym Chriestie’s, w  2014 roku.

4. Czarka, tzw. „Chicken cup”,  the Ming Dynasty (1368-1644)

4. Czarka, tzw. „Chicken cup”, the Ming Dynasty (1368-1644)

Dom aukcyjny: Sotheby’s, Hong Kong
Nabywca: Liu Yiqian, 2014
Cena młotkowa: $ 36 000 000

5. Czarka, tzw. „Chicken cup”,  the Ming Dynasty (1368-1644)

5. Czarka, tzw. „Chicken cup”, the Ming Dynasty (1368-1644)

Niewielka czarka do wina, została nazwana „chicken cup” ze względu na pokrywające ją dekoracje. Informacja o jej sprzedaży obiegła świat niezwykle szybko, nie tylko z powodu rekordowej sumy, jaką wylicytowano ($ 36 000 000), ale również ze względu na nietuzinkowe zachowanie nabywcy. Liu Yiqian – milioner i miłośnik sztuki poprosił, aby do zakupionej czarki nalać mu… herbatę. Nie dość, że obiekt ma wyjątkową wartość muzealną, to został przecież stworzony z innym przeznaczeniem: czarka służyła do picia wina, nie do herbaty. Jak można się domyślić, zachowanie nabywcy spotkało się z falą krytyki. Niesłusznie, bo przecież „chicken cup” to przedmiot użytkowy!  

6. Miseczka do płukania pędzli

6. Miseczka do płukania pędzli

Kolejny obiekt zadziwia pięknem i prostotą. Ta niepozorna, seledynowa miseczka służyła chińskim artystom do płukania pędzli. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że to porcelanowe cudo liczy sobie ok. 1000 lat. Powierzchnię naczynia pokrywa delikatna siateczka spękań, czyli krakelura, która zazwyczaj traktowana jest jako błąd wypału. Ale nie w tym przypadku. Artyści-rzemieślnicy tworzący porcelanowe przedmioty podczas panowania dynastii Song jako pierwsi uznawali owe spękania jako dekorację i celowo  prowadzili produkcję w taki sposób, żeby krakelura pojawiła się na szkliwie. Porcelanowa miseczka do płukania pędzli została sprzedana w październiku 2017 roku i tym samym ustanowiła rekord cenowy w swojej kategorii.

7. Leonardo da Vinci, Salvator Mundi

7. Leonardo da Vinci, Salvator Mundi

Leonardo płucze pędzle w 12 miseczkach porcelanowych z dynastii Song

Leonardo płucze pędzle w 12 miseczkach porcelanowych z dynastii Song

Suma sięgająca 38 mln dolarów, stanowi aż 1/12 ceny najdroższego obrazu świata, czyli dzieła „Salvator Mundi” pędzla samego Leonarda da Vinci. Obraz sprzedał się w połowie listopada zeszłego roku za ok. 450 mln, co stanowi niekwestionowany rekord cenowy na rynku sztuki. Biorąc pod uwagę rangę dzieła oraz pozycję, jaką w świecie sztuki ma ten, chyba najsławniejszy malarz wszechczasów – miseczka do płukania pędzli sięgnęła niemożliwego.

Zdarzenia mające miejsce pod koniec zeszłego roku na rynku sztuki i antyków pozwalają sądzić, że obiekty porcelanowe będą coraz bardziej doceniane przez kolekcjonerów, a co za tym idzie, ich ceny będą szły w górę.

Julia Błaszczyńska

Źródła ilustracji:
1. http://www.ruef-auktion.de/
2.  http://www.christies.com/
3. http://www.christies.com/
4. http://usa.chinadaily.com.cn/china/2014-04/09/content_17417447.htm
5. https://blogs.wsj.com/chinarealtime/2014/07/21/art-collector-stirs-pot-with-sip-of-tea-from-36-million-cup/
6. http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/559642,rekord-aukcyjny-38-mln-usd-za-naczynie-z-dynastii-song.html
7. https://yallafeed.com/mhmd-bn-slman-dfa-450-mlywn-dwlar-thmn-lwhh-almkhl-s-1456

[1] George Savage, Porcelana i jej historia, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1977